poniedziałek, 9 marca 2015

Patchworkowe początki .

Witam Was bardzo cieplutko i wiosennie ;-)
Nareszcie ciepło !!!!!

Jak już pisałam wcześniej, zakochałam się w patchworku .
I to każdym - inspiracji w necie tyle że godzinami podziwiam ( zamiast szyć )

Pierwsze inspiracje ujrzałam w ostatniej książce Tonne Finnanger.
I spróbowałam wg jej szablonu,
 ręczną metodą uszyć poduszeczkę na szpileczki 
(tych w pracowni nigdy dość ;-)







Nie jest perfekcyjna,
 ale jak na pierwszą taką malutką i ręcznie szytą pracę
to może być.
Pozdrawiam S.

czwartek, 5 marca 2015

Wiosenne króliczki

Witam Was bardzo cieplutko.

U mnie dziś bardzo wiosennie :-)
Przygotowania do wiosennych kiermaszy idą pełną parą,
więc króliczki moje mnożą się na potęgę ;-) 
( Jak to króliki ;-)










A to jeszcze nie wszystkie króliki !!! 
Kolejna partia czeka na uszy ;-)

Pozdrawiam S.

środa, 4 marca 2015

Warsztaty i urodziny -czyli zajęcia z dzieciaczkami

Witam Was bardzo cieplutko.

Nie było mnie  tu troszeczkę - brak zdrowia i czasu to spowodował ;-(

Ale wróciłam i mam nadzieję że już nic mi nie przeszkodzi w blogowaniu ;-)

Jakiś czas temu pisałam Wam o warsztatach zorganizowanych przez nasz Dom Kultury .
Zainteresowanie i radość dzieciaczków z którymi szyłam maskotki była tak duża ,
że wraz z koleżanką postanowiłyśmy zorganizować takie warsztaty cykliczne .
(kto śledzi naszego facebooka to widział )
Zainteresowanie takimi zajęciami było ogromne !!!
 ( choć bez reklam - rozeszło się po mieście drogą pantoflową )
Mamy zapisy na kolejne trzy terminy ;-)
Pierwsze odbyły się w tą sobotę . 
Cztery godziny zaowocowały takimi pięknymi maskotkami uszytymi przez małych uczestników naszych zajęć.
 









Niestety praca zawodowa i inne obowiązki ograniczają nas tak czasowo - że możemy takie spotkania z dziećmi organizować tylko w soboty i to raz na trzy tygodnie .


W niedzielę zostałam zaproszona na 10 urodziny mojej chrześnicy.
Tam też stawiłam się z maszyną do szycia i niezbędnymi gadżetami,
 by urodzinowo z koleżankami 
solenizantki poszyć maskotki .
Koleżanki Wiki były zachwycone takimi innymi  atrakcjami.
Każda uszyła sobie maskotkę .
( fotki troszkę kiepskie bo robione telefonem )












Bardzo lubię szyć z dziećmi więc to napewno nie jednorazowa przygoda;-)
Pozdrawiam S.