Witam Was bardzo cieplutko .
Pada i pada więc mnie choroba dopada ;-)
Nie wiem czy grypa, przesilenie czy coś innego .
Osłabłam .....
Dziś chcę nadrobić moją nieobecność tutaj i pokazać Wam prezenty .
Pierwszy to anioł ślubny -
mam nadzieję że para młoda była zadowolona z takiego anioła stróża ;-)
Takie cudo dostałam od wszystkim znanej Ulencji .
Ten obrazek - to połączenie darów morza Bałytckiego .
Podczas urlopu Ula myślała o mnie i zrobiłam mi do Anielskiej Szpulki coś takiego-
Kolejny obrazek do mej pracowni dostałam również od Uli !!!
Kochana jesteś niesamowita !!!! Raz jeszcze bardzo, bardzo dziękuję !!!
A tak wygląda ten obrazek na ścianie w Anielskiej Szpulce-
Pozdrawiam S.