Witam Was bardzo cieplutko.
Znalazłam ostatnio w fajnym sklepie z dekoracjami takie oto pantofelki.
Przecenione, więc "okazja" i wzięłam od razu dwie pary .
Szykując się na kiermasz, wykańczałam zaczęte anioły .
Postanowiłam przymierzyć pantofelki moim damom i o dziwo
jak w bajce o Kopciuszku na jedną pasowały ;-)
Szkoda tylko że te buciki są tak kruche i strach by Anioł ich nie pobił....
będą tylko od święta.... to może przetrwają .
Pozdrawiam S.