wtorek, 10 lutego 2015

owieczki

Witam Was bardzo cieplutko.
Śnieg zasypał nam świat a tu wiosny się chce ....

Dziś dla odmiany pokarzę Wam owieczki .
Szyłam je po raz pierwszy z wykroju znalezionego w necie.




Jedna w wersji zimowej,
 a druga w szlafmycy- czyli nocna wersja;-)

pozdrawiam S.

11 komentarzy:

  1. Przechodzisz sana siebie...Cudaczki ....Super....Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, słodkie i pięknie uszyte!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie te chuderlaczki, pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie, Asia
    Iglanitkaraczekpara.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne obydwie, ujęła mnie szlafmyca - urocza! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne owieczki i maja słodkie oczka .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozostawienie po sobie śladu -komentarza ;-)