poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Wiedeńska Tilda

Witam Was bardzo cieplutko;-)
Wiem za oknem beznadziejnie i szaro, ale może się wypogodzi......
Mam taką nadzieję.

Dziś chcę Wam pokazać kolejną anielicę, która powstała niedawno-
specjalnie na wiosenne kiermasze o których niebawem Wam opowiem.

Po Paryżance dziś-
 Wiedeńska Tilda

Czemu Wiedeńska ? - przypadkiem ....
Robiąc zdjęcia jako tło dałam filc z piękną grafiką, który jakiś czas temu kupiłam sobie na torbę.
Grafika Gustava Klimta pochodzącego i tworzącego w Austrii bardzo mi się podoba i jest na czasie.
Filc czeka cierpliwie aż zrobię z niego sobie torbę ale puki za to się wezmę 
to troszkę czasu minie.....więc robi za tło i wspomnienie Wiednia.





Wiedeńska Tilda ma zwiewną sukienkę prawie jak Księżniczka Sisi ;-)



Pozdrawiam S.

8 komentarzy:

  1. ~śliczności...bardzo mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne..... jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesliczna, a ja bardzo chciałabym zobaczyć hafcik

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest tak delikatna jak mgiełka,świetny materiał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dama całą "gębą" ....super...pa....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozostawienie po sobie śladu -komentarza ;-)