Witam Was bardzo cieplutko.
Jutro Walentynki, które spędzam w stolicy na kursie patchworku
o którym od dawna marzyłam !!!
Mam nadzieję że podołam i będzie to mój kolejny konik;-)
W przeddzień święta zakochanych prezentuję moją nową ( i jedyną taką ) lalkę .
Walenty - czyli Walentynkowy rozrabiaka.
Serce jego już zajęte -przez moją najstarszą córeczkę.
pozdrawiam S.