czwartek, 8 maja 2014

Tildy Niemki, oraz segregacja ;-)

Witam Was bardzo cieplutko.

Kolejne Tildy, są już u nowych właścicieli.

Pojechały z małymi dziewczynkami do Niemiec,
dlatego  Tildy Niemki.








Pierwsza zimowa, druga letnia.


A tym czasem  w mojej pracowni ......

Segregacja -
 ale nie śmieci, a guzików i innych przydasi
 ( choć dla niektórych to są śmieci ;-) .


Moja " obsesja " krawiecka osiągnęła apogeum....
Tysiące guziczków -jak to ogarnąć ???
 

W sklepie " wszystko  po 5 zł ", kupiłam  słoiczki ( 2 zł za sztukę ).
Zrobiłam pokrywki po swojemu.
Półeczkę wygrzebałam w mojej rupieciarni ( kupiona gdzieś kiedyś na barchołce ) 
idealnie pasuje do rozmiarów słoiczków.




i tak ogarniam pomału mój świat....


Pozdrawiam S.

wtorek, 6 maja 2014

Podarunki z Włoch i Tilda Włoszka

Witam Was bardzo cieplutko .
Choć słonko świeci to zimno wręcz arktyczne...brrrrr...

Dziś chcę Wam pokazać malutką Tildę .
Podobają mi takie małe ....




Tą wrzosową panienkę nazwałam -Włoszka,
dlatego że zbiegło się to z odwiedzinami mojej bliskiej znajomej .
Pracowała ona wiele lat we Włoszech i
 przywiozła mi  worek skarbów.
Wszystkie te rzeczy są od starej 100 letniej Włoszki -krawcowej .


Nożyczki skradły me serce !
Mają wygrawerowane twarze,
są bardzo stare i bardzo ostre .
W mojej pracowni są na honorowym miejscu-

 ( z resztą jak większość nożyczek ;-)  w mojej pracowni )



 
Do tego otrzymałam drewniane szpulki ,
 





Szpile, bobinki , pudło guzików i bardzo dużo koronek .



Koronki już wyprałam i wyprasowałam....

Dawno już tak bardzo się nie cieszyłam .
Każda szpulka,guzik mają swoją Włoską  historię ...

pozdrawiam S.

poniedziałek, 5 maja 2014

Śląski śpioch

Witam Was bardzo cieplutko.

Szyję prawie non stop.....
Każdą wolną chwilę wypełniam szmatkami ,
uzależnia mnie to i inspiruje.
Nowe zamówienia- to nowe wyzwania .
Teraz czas komunii więc szyję białe anioły, które niebawem tu zawitają .
Dziś jednak chcę pokazać anioła śpiocha.
Wyzwanie dla mnie nie lada , bo Anioł miał być dla małego chłopca .


Taki śpioch pojechał na Śląsk jako Anioł Stróż małego chłopczyka.

Majowy weekend za nami .
Ja ogarniałam mój mały ogródek przy pracowni .

W internecie widziałam fajny stojak na kwiaty .
Pokazałam go tacie ..... i zrobiła mi taki ;-)



Lawenda i bratki królują w Anielskiej Szpulce.

Pozdrawiam S.