niedziela, 5 stycznia 2014

Króliki

Witam wszystkich tu zaglądających.
 Cieszę się że choć troszkę zainteresował Was mój mały świat.
Dziś chcę pokazać króliki, które w wakacje szyłam prawie taśmowo:-)
Zaczynając szyć nie planowałam pisać bloga, więc nie mam zdjęć wszystkich moich królików a te które znalazłam nie są najlepszej jakości.











Te przygotowałam do zimy,ale chyba za wcześnie bo zima ma być dopiero na wiosnę :-)



To tyle na dzisiaj- trzymajcie się cieplutko.

S

czwartek, 2 stycznia 2014

Anioły- miłość od pierwszego ujrzenia.

       Anioły wg Tone Finnanger ,czyli Tildy poznałam bardzo niedawno, bo zaledwie kilka miesięcy temu. Zakochałam się w nich od razu. Tego samego dnia zamówiłam wszystkie trzy książki polskojęzyczne jakie się ukazały i zaczęłam je szyć. Jednocześnie szukając w necie wszystkiego na ich temat natrafiłam na Wasze blogi i wsiąkłam na amen ( żałując że tak późno ):-)
 Od tego czasu Tildy są moją pasją, której oddaję cały swój wolny czas.

                                           Ta jest jedną z pierwszych jaką uszyłam.





Kolejne wciągały mnie jak magnes.




Te wszystkie uszyłam w wakacje i do perfekcji im daleko, ale ciągle się jeszcze uczę jak dobrze je zrobić.
Od tamtej pory sporo Tild  powstało( i powstaje ciągle), a ja po woli będę je tu umieszczać.

Pozdrawiam S

środa, 1 stycznia 2014

Postacie z bajek

                                                 Witam w Nowym Roku :-)

                                    Raz jeszcze życzę Wam -
                     Przyjemności w dotyku,  słodkości w przełyku.
                           Szelestu w kieszeni i słońca promieni.
                         Oraz by rok cały był po prostu wspaniały!


                                     Kilka moich szytych w starym roku postaci z bajek... 


                                                  Księżniczka na ziarnku grochu.
                                                                 Królik w golfie.



                              Złe siostry- wielkością przypominają Calineczkę jednak Calineczka była jedynaczką, więc te dwie to złe siostry Kopciuszka :-)

Pozdrawiam Sylcia